piątek, 15 lipca 2011

Niemieckie ciasto z jabłkami tzw szarlotka





Nie znam właściwie genezy powstania tego przepisu, dlaczego jest niemieckie, ale wbrew przekonaniom i stereotypom nie zawiera w sobie piwa, chodaków ani dziczyzny.
Nie trzeba go specjalnie modyfikować i wychodzi zajebisty.
Szarlotka to takie ciasto, które zawsze będzie mi się kojarzyć z domem i babcią. W końcu to najpopularniejsze w Polsce ciasto...poza makowcem..chyba ? na pewno każda babcia na na niego przepis.
Teraz tak czytam, ze szarlotka jest równie popularna w Niemczech i Austrii, ale tak na prawdę przepis ten pochodzi z Francji. Ale to polakom zawdzięczamy dodawanie do przepisu przypraw korzennych czyli cynamonu. Bardzo miło z ich strony.

Wracając do przepisu.
Potrzebujesz:

Spód:
1 1/2 kubka przesianej mąki
1/2 kubka zimnej roślinnej margaryny albo innego wegańskiego masła (tj około 3 łyżek )
1/2 łyżki soli
szczypta sody oczyszczonej
2-3 łyżek lodowatej wody
2 krople aromatu waniliowego

posypka:
szklanka cukru brązowego albo pół na pól biały z brązowym
1/4 kubka mąki
3 łyżki cynamonu
szczypta kardamonu

około hym...4?5?6? kubków pokrojonych na ćwiartki apotem na plastry jabłek.

1. Do miski odsiewamy mąkę, szczyptę sody i łyżkę soli. Mieszamy i dodajemy margarynę. Ugniatamy ciasto, dodajemy łyżkę zimnej wody i aromat waniliowy. Jeśli wydaje nam się, że ciasto jest za twarde dodajemy jeszcze jedna łyżkę wody, ale nie powinno być takie.
Ciasto można odłożyć na 30 min do lodówki, żeby potem lepiej się wałkowało. Ale nie ma takiej potrzeby czasem dobrze wałkuje się od razu. Drugi sposób do rozciągnąć ciasto na blachę palcami (moja blacha ma około 40x40cm). Nie jest w tedy idealnie proste, ale za to jest fun! W obu wypadkach robimy po bokach małe zakładki tak na 1-1,5cm.

2. w mniejszym garnku mieszamy cukier z mąką, cynamonem i kardamonem. Mieszamy wszystko pięknie.

3. Pokrojone jabłka rozkładamy na cieście. Najpierw pierwsza warstwę aby jabłka przykryły ciasto. Posypujemy wszystko mieszanką cukru i przyprawa. Następnie kolejna warstwa + posypka i kolejna. Najlepiej zrobić 2 albo 3 takie warstwy. Ja zrobiłam dwie. Na wszelki wypadek na samą gorę w kilku miejscach dałam po odrobinie margaryny.

4. Wstawiamy wszystko do rozgrzanego do 175C piekarnika na koło 55-60 minut.

Po wyciągnięciu niee- stee- tyy ciasto musi ostygnąć. Pieczenie tej szarlotki nie nadaje sie do pieczenia w nocy (nie którzy min ja lubią piec w nocy ) I tak trzeba czekać do rana z degustacją. Wiec fundujemy sobię kolejną przyczynę bezsenności.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz