środa, 13 lipca 2011

Zielony Groszek!




Nie ma nic lepszego od zielonego groszku!!!! Ale jak zobaczyłam po ile stoi w warzywniaku świeży groszek to się przestraszyłam. Na dodatek obrany, czego nie rozumiem bo młody słodki groszek można jeść w całości. Najlepszy jest chyba na surowo. Los tak chciał, iż jestem tą szczęściarą i mam własny groszek rosnący jak wariat między fasolką, a malinami. Oczywiście nie rośnie go aż tak dużo, ale jest go wystarczająco by się nacieszyć i najeść.
Wczoraj zrobiłam zupę z zielonego groszku i cukinii. Przepis znalazłam w jakiejś kiepskiej gazecie u babci. Przepis lekko zmodyfikowany, ale pierwszej klasy!

Potrzebny jest nam świeży młody zielny groszek, około 3 garści?
średniej wielkości cukinia
2 małe młode marchewki.
3 młode małe ziemniaczki
jedna cebula
Woda
oliwa
sól,
łyżka brązowego cukru,
koperek lub pietruszka.

Druga wersja
dodatkowo łyżka śmietany kokosowej i dwie łyżki mleka sojowego w proszku.

Groszek obieramy z twardego włókna i odcinamy końcówki. Cukinie, ziemniaki i marchewkę myjemy i kroimy na małe kawałki.
Cebule obieramy i kroimy. Do garnka, w którym planujemy gotować zupę wlewamy łyżkę oliwy. Wrzucamy cebulę, kiedy lekko się zeszkli dodajemy marchewkę i łyżkę cukru. Mieszamy i dusimy około 3 minuty. Następnie dorzucamy cukinię, groszek i ziemniaki. Zalewamy wodą, tak by przykryła warzywa. Solimy i zostawiamy do zagotowania. Gotujemy około 5 minut by warzywa lekko zmiękły, ale żeby nadal były chrupkie ( a nie rozgotowane )
Zupa jest już gotowa jest słodka i lekka. W sam raz na lato. To jest pierwszy wariant. Drugi jest taki że po gotowaniu zupę zabielamy około 2 łyżkami mleka sojowego w proszku oraz łyżką śmietany kokosowej. Kokos nadaje bardzo specyficznego smaczku. Zupa jest ślicznego białego koloru i bardzo słodka.





a to piosenka do jedzenia zupy!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz