niedziela, 27 kwietnia 2014

CHŁODNIK Z BOTWINKI Z MLEKIEM KOKOSOWYM


 


Wegański chłodnik? Nic trudnego! Istnieje przypuszczenie, że wegański chłodnik to trudna sprawa do wykonania, bo przecież oryginalnie chłodnik należy zabielić zsiadłym mlekiem. Czym go zastąpić? 
Tak na prawdę nie ważne, czym zabielicie chłodnik. Moim zdaniem tajemnica pysznego chłodniku tkwi czymś innym. By zrobić idealny chłodnik naturalnie potrzeba świeżej botwinki. Hura, że już dostępna jest w pobliskich warzywniakach. 
Mój sposób na chłodnik to spora dawka świeżego, czarnego pieprzu, to nadaję potrawie ostrości i charakteru. Przecież bez sensu by zupa była mdła.
Kolejnym składnikiem, bez którego chłodnik nie zaistnieje, jest spora ilość koperku. Im więcej tym lepiej, poważnie! To nic, że kawałki koperku wchodzą między zęby i że być może nieestetycznie wygląda w zupie. Bez koperku, ani rusz. 
Zupę z botwinki, można zabielić na różne sposoby. Moim ulubionym trikiem jest użycie silken tofu- jedwabistego, azjatyckiego tofu. Nadaje zupie bajecznie delikatną konsystencję. Warto użyć też mleko kokosowe, oprócz zabielenia mleko kokosowe gwarantuje oryginalny i wyśmienity smak. I to tych dwóch składników użyłam w dzisiejszym przepisie. 
Rozpusta? A jak!


 

Składniki:


2 wiązki botwinki
1L lekkiego bulionu z warzyw
2 ząbki czosnku
1 puszka (400ml) mleczka kokosowego
1/2 opakowania silken tofu
sok z 1 cytryny
3 wiązki koperku
1 wiązka rzodkiewki
1 awokado
2 ząbki czosnku
spora ilość pieprzu czarnego
sól


Przygotowanie:

♥ Botwinkę umyj dokładnie. Odetnij końcówki buraczków. Resztę pokrój na mniejsze części by szybko się ugotowała. 

♥ Przenieś pokrojoną botwinkę z buraczkami to garnka i zalej bulionem. 

♥ Dodaj obrane 2 ząbki czosnku.

♥ Zagotuj i gotuj na najmniejszym ogniu. Niech zupa lekko bulgocze. Gotuj, aż bulwy będą dość miękkie by je zmiksować, czyli około 20 minut.

♥ Odstaw zupę do ostygnięcia. W tym czasie wstaw puszkę z mleczkiem kokosowym do lodówki, dzięki temu mleczko kokosowe zgęstnieje.

♥ Kiedy zupa jest już chłodna, dodaj pół kostki silken tofu i całą gęstą śmietankę, która utworzyła się w mleczku kokosowym. Wszystko dokładnie zmiksuj. 

Dodaj sok z wyciśniętej jednej cytryny.

♥ Dodaj sporą ilość (około 1 łyżeczkę do herbaty) czarnego pieprzu. 

♥ Koperek i rzodkiewki umyj. Koperek posiekaj drobno, rzodkiewki pokrój w kostkę. Dodaj do zupy. 

♥ Awokado obierz i pokrój w kostkę i dodaj do chłodniku. 

♥ Zupę wymieszaj i dopraw solą. Możesz posypać orzechami, jeszcze większą ilością koperku i rzecz jasna całość dopieprz prosto z młynka ;)

         

7 komentarzy:

  1. Musi być pyszny z tym mleczkiem kokosowym.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się patent z awokado i mlekiem kokosowym. Spróbuję na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oooo! też robiłam w zeszłym roku kilka razy chłodnik z botwinki z awokado na mleku kokosowym i pamiętam, że moi znajomi go uwielbiali ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam taką wersję :)
    http://bluegoji.blogspot.com/2014/03/chodnik-koperkowy-na-mleku-migdaowym-raw.html#.U169Ivl_uSo

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej a ja zrobiłam klasyka: kefir zastapiłam kefirem z mleka sojowego zrobionym z grzybka tybetańskiego i dodałam troche soli himalajskiej czarnej-pachnie jajeczkiem chłodnik teraz:)

    OdpowiedzUsuń
  6. matko !!!! ślinka mi leci !

    OdpowiedzUsuń
  7. Na ciepło smakuje wspaniale, więc spodziewam się, że jutro, kiedy się wychłodzi, będzie jeszcze lepszy. Zachwyca mnie, że udało się oddać gładkość, konsystencję i kwaskowatość jogurtu bez jogurtu.

    OdpowiedzUsuń