czwartek, 30 kwietnia 2015

ZUPA Z ZIELONEGO GROSZKU Z CZOSNKIEM NIEDŹWIEDZIM I COŚ TURBO WAŻNEGO!






Zupa z zielonego groszku to moja ulubiona. Tak mi się zdaje. Przekonuję się o tym zawsze na wiosnę, bo w tedy przypominam sobie o jej smaku. Mrożony groszek jest raczej dostępny cały czas w roku. Ale to właśnie w raz z pierwszymi słonecznymi i ciepłymi dniami przychodzi mi na nią ochota.
Trzeba chwalić zielony groszek za jego naturalną słodycz. Można natomiast tę słodycz załamywać i podkręcać innymi smakami. Popularnie zupę z zielonego groszku podaje się z miętą, moim ulubionym połączeniem jest zielona zupa z dodatkiem ostrego chrzanu wasabi.  Do łagodnej bazy z zielonego groszku warto dodawać różne zioła, niech to będzie bazylia lub oregano. Teraz kiedy stragany wyjątkowo zielenią się od nowalijek warto spróbować z wszystkim. Moim niedawnym okryciem jest genialny smak zupy z zielonego groszku z czosnkiem niedźwiedzim. Zupa nabiera świeżego i lekko ostrawskiego smaku. Spróbujcie!

                                                     ❤️‍ ❤️‍ ❤️‍ ❤️‍ ❤️‍ ❤️‍ ❤️‍

A teraz małe, wielkie i radosne ogłoszenie. 
Drogie czytelniczki i czytelnicy. Tak bardzo się cieszę, że wreszcie mogę o tym napisać.
Marzenia się spełniają i właśnie oto ruszyły prace nad moją pierwszą, autorską książką kulinarną!
Oh! Gdyby nie mój uparty i leniwy charakter prace ruszyły by już dawno temu. Bardzo dziękuję Asi- mojemu wydawcy z wydawnictwa Nasza Księgarnia, która borykała się z moimi humorami już od chyba lutego!
Tak, tak ten projekt nie ma nic wspólnego z wygraną w Blogu Roku. Tym bardziej czuje dumę i wyjątkowość. (no czasem trzeba!)

Więc tak, dajcie mi trochę czasu. Obiecuję, że będzie to coś niesamowitego.
Teraz czeka na mnie i na sztab cudownych ludzi, z którymi będę współpracować, mnóóóóóstwo pracy. Tak, będzie specjalny zespól do spraw zwalczania mojej dysortografii. W książce nie będzie buboli. Niestety, ile bym władowała w to energii nie zdążymy na jesień. Trzymajcie kciuki za piękną książkę, która pojawi się na wiosnę!
Zabieram się do pracy. 
Aha, jest możliwość że będę wykarmiać połowę Krakowa ;) 
ojej! cieszę się! też się cieszcie!
Buziaki!
Go Vegan! 





około 800g zielonego groszku (mrożony jest bardzo w porządku)
2 małe cebule
1 L jasnego wywaru z warzyw lub wody
1/2 pęczku czosnku nieniedźwiedziego
sól
łyżka oliwy/oleju


❤️‍ Cebulę posiekaj o dodaj do rozgrzanego garnka z odrobiną oleju. 
Smaż aż cebula się zeszkli.

❤️‍ Dodaj zielony groszek i wymieszaj. Duś około minutę.

❤️‍ Następnie zaleć całość wodą lub bulionem. 

❤️‍ Zagotuj i gotuj dosłownie chwilę. Niech groszek dostanie temperatury, ale nie straci koloru. Ten kolor ma moc!

❤️‍ Czosnek niedźwiedzi umyj i posiekaj. Dodaj do zupy i wymieszaj.

❤️‍ Daj zupie trochę ostygnąć.

❤️‍ Zmiksuj zupę na krem.

❤️‍ Dopraw solą.

❤️‍ Podawaj z śmietaną ryżową i warzywnymi czipsami.




Czipsy z czosnku niedźwiedziego:


❤️‍ Rozgrzej patelnie z 4 łyżkami oleju. Mysi być na prawdę gorąca.

❤️‍ Kładź liście czosnku i smaż przez 3 minuty. 

❤️‍ Usmażone liście przełóż na ręcznik papierowy. 

❤️‍ Dodawaj do zupy!


            

19 komentarzy:

  1. Cieszy info o powstającej książce, już nie mogę się doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupe z groszku lubie a Tobie gratuluje szansy wydania ksiazki! Swietnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaaaa, będzie książka <33 !!! nie umiem się już doczekać :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała wiadomość! Mocno trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaglądam do Ciebie często, chociaż cichaczem. Ale teraz muszę się odezwać, wspaniała nowina! Czekam do następnej wiosny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję i trzymam kciuki! Trafiłam dziś pierwszy raz, ale zostanę na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupa sama wiosna -zieloniutka , ale nowina z książka jeszcze lepsza , choć byłam pewna ,że chodzi o książkę

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję książki :) będzie najlepsza

    OdpowiedzUsuń
  9. Zupka wygląda nader zachęcająco :) Jak książka wyjdzie, kupuję! Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje!!! Bardzo sie ciesze i na pewno kupie:) Idziesz jak burza, Dziewczyno!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje! Trzymam kciuki za sukces i czekam z niecierpliwością! Już wiem, co sobie kupię na Majówkę do czytania za rok! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna zupa ;) Powodzenia nad nową książką! Czekam, aż wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje. Rezerwuje egzemplarz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A można zrobić z suszonym niedźwiadkiem?

    OdpowiedzUsuń