środa, 15 czerwca 2016

CIASTO Z MCHU DLA ASI. A TAK WŁAŚCIWIE TORT SZPINAKOWY!


 


Tort szpinakowy a'la runo leśne to żadna nowość.Przepis na wszystkie jego wersje krąży po internecie już od pewnie roku. Sama zrobiłam go dopiero teraz. Przepis (z lekkimi modyfikacjami rzecz jasna) pochodzi z książki Małgosi Kalemby- Drożdż pt Pyszne chwasty. Oryginalnie był z pokrzywą. Mnie jednak jej smak nie do końca pasuje. Szpinak to zdecydowanie prostsze rozwiązanie. Szczególnie, że pamiętajcie to ściema, że młoda pokrzywa nie parzy!
Szpinak wystarczy kupić mrożony. Najlepiej sprawdzi się już rozdrobniony. Świeży szpinak lepiej zjeść z czosnkiem! 


Co mnie skłoniło to upieczenia tego zielonego ciasta? Moja ukochana przyjaciółka Asia. Asia to Pani od mchu, która kula piękne kokedamy (odwiedźcie koniecznie jej insta!https://www.instagram.com/kokedamn )
No i Asia ma dziś urodziny! Stąd ten tort. Asia już dostała w niedzielę babki, a w sobotę dostanie ciasto. Ja miałam czas by wszystko przećwiczyć!

Do ozdoby użyjcie wszystkiego co kojarzy się z lasem. Moją obsesją stał się ostatnio różowy pieprz. CUDOWNIE pasuje do deserów! I tak pięknie wygląda. 

Do przełożenia warstw ubij mleko kokosowe z cukrem pudrem. Przygotuj masę bezową z wody cieciorkowej lub użyj ulubionego dżemu.




10-12 babeczek lub małą tortownicę (17-20cm)

2 szklanki   mąki pszennej lub pełnoziarnistej *
1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczka sody

1 szklanka mielonego szpinaku
1/3 szklanki oleju 
1 łyżka octu jabłkowego

14-16 babeczek lub duża tortownica (20-25cm)

2 szklanki mąki pszennej lub pełnoziarnistej *
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody 

2 szklanki rozdrobnionych listków szpinaku
1 łyżka octu jabłkowego
1/3 szklanki oleju

do przełożenia:
ulubiony żem np konfitura z bzu lub róży lub
obowiązkowo owoce

ozdoby:
poziomki
maliny
jadalne kwiaty (bratki, stokrotki, nasturcja) 
różowy pieprz
pyłek kwiatowy

* jeszcze nie robiłam, ale myślę że wyjdzie z mąki jaglanej

 ❤️‍ Szpinak zmiel blenderem lub w maszynce do mielenia na zupełną papkę. Najlepiej w tym przepisie sprawdzi się szpinak mrożony rozdrobniony. Do dużej porcji ciasta wykorzystaj całe opakowanie. Do mniejszej polowe opakowania. Szpinak wcześniej lepiej rozmrozić. 

❤️‍ W misce mieszaj wszystkie suche składniki. Mąkę przesiej przez sito. Dodaj wiórki kokosowe, proszek do pieczenia i sodę. Wymieszaj.

❤️‍ Odmierz mleko sojowe i dodaj do niego ocet jabłkowy. Zostaw na 5 minut.

❤️‍ Do miski z suchymi składnikami dodaj mleko i szpinak. 

❤️‍ Mieszaj i dodaj cukier.

❤️‍ Na koniec dodaj olej. Wymieszaj

❤️‍ Ciasto powinno mieć gęsta konsystencję.

❤️‍ Przygotuj foremki na babeczki lub tortownicę. Włóż formy papierem do pieczenia lub posmaruj olejem. Do wypieków super sprawdza się olej w spreju. Podebrałam ostatnio bratowej, dziwny aczkolwiek przydatny gadżet! 

❤️‍ Przelej ciasto do formy/ tortownicy.

❤️‍ Piecz w rozgrzanym do 180 stopni piekarniki przez około 40 minut. Sprawdź patyczkiem, w środku ciasto powinno być suche. 

❤️‍ Ciasto zarumieni się i popęka. Wierz będzie ciemniejszego koloru niż środek.

❤️‍ Zarówno babki jak ciasto należy odstawić do ostygnięcia.

Babki:

❤️‍ Utnij wierzch babeczki. Łyżką wydłub w środku dołek. 
Dodaj łyżeczkę konfitury lub kremu. Tak zrób z każdą babeczką.

❤️‍ Pozostałe ciasto pokrusz bardzo drobno.

❤️‍ Przykryj babeczki pokruszonym ciastem. Ozdób owocami i różowym pieprzem.


 Tort:
❤️‍ Ciasto przetnij na pół. Górną część wyrównaj. Odetnij popękany wierzch.  

❤️‍ Powinnaś mieć/ powinieneś mieć dwa równe kręgi ciasta.

❤️‍ Ucięte kawałki pokrusz drobno.

❤️‍ Kręgi ciast delikatnie skrop białym rumem lub sokiem.  Przekładaj bitą śmietaną kokosową, lub ulubionym dżemem i owocami.

❤️‍ Górną część tortu również lekko posmaruj śmietaną lub innym kremem. Połóż warstwę mchu czyli okruchów z resztek z ciasta.

❤️‍ Ozgób całość poziomkami, jadalnymi kwiatami i liścmi. Pasuje wspaniale różowy pieprz! 







9 komentarzy:

  1. Cudo!!:) faktycznie, wierzch jak prawdziwy mech!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. co można by dodać zamiast wiórków kokosowych dla osób nieznoszących kokosu? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W otoczeniu paproci wygląda jakby sam niedawno tam wyrósł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pysznie wygląda :D chętnie bym sprobowala!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czy lecieć po konewkę czy po noz. Ale i tak świetny pomysl.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudeńko! Niedawno takie jadłam, ale muszę spróbować je zrobić sama. Jest przepyszne!

    OdpowiedzUsuń