piątek, 19 sierpnia 2016

ŻÓŁTE CURRY Z MASŁEM ORZECHOWYM I KOLBAMI KUKURYDZY







Jestem kucharką wzrokowcem. Kupuje książki kucharskie niby dla przepisów, ale głownie dla zdjęć. To samo z gazetami. A w telefonie mam folder pełen zdjęć-zrzutów z ekranu z blogów i kont na instagramie. Kiedy padnie mi telefon, a zdarzyło się to w przeciągu pół roku 3 razy (bez komentarza) najbardziej boli stracenie tego zbioru. Co tam ze zdjęciami byłego chłopaka, bratanicy przebranej za strażaka czy zdjęciami ze spacerów. Zdjęcia ze spacerów są dla słabych ludzi! Tutaj rozgrywa się dramat 100 straconych zdjęć jedzenia. Jest żal i złość na samą siebie, że trzeba było coś z tym zrobić! Szybciej ugotować! Wysłać w chmurę! cokolwiek!
Do takiego folderu wracam w tedy, kiedym mam ochotę ugotować coś kolorowego. Kiedy szukam inspiracji, wiem że tam coś się znajdzie. 
Tak było i tym razem. Najpierw kupiłam kolby młodej kukurydzy, a potem zaglądnęłam do magicznego folderu ze zdjęciami. Zobaczyłam żółta paciaraję
z kolbami. Nie mam pojęcia co to było. Postawiłam na kremowe curry!




2-4 kolby kukurydzy

sok z 1/2 cytryny lub limonki ( 2-3 łyżki soku)
1 ostra zielona lub czerwona papryczki
1 łyżka oleju kokosowego lub każdego innego
3 ząbki czosnku
1/3 łyżeczki kardamonu
1/3 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka kuminu
2-3 łyżki masła orzechowego
1/2 szklanki wody
sól
cukier

DODATKI:
świeża papryka
sriracha
listki kolendry
ryż
olej sezamowy
sezam




❤ W Garnku wlej olej. Dodaj wszystkie suche przeprawy oraz liście limonki kafir jak i trawę cytrynową. Dodaj posiekany drobno czosnek oraz obranu kawałek imbiru. Chwilkę smaż (około 1-2 minuty) uważając by nie spalić przypraw.

Całość zalej mlekiem kokosowym.

  Dodaj posiekaną ostrą papryczkę, przekrojone na pół pomidory oraz sporą garść świeżej kolendry. Mogą być głownie łodyżki, gdyż w nich jest najwięcej smaku i aromatu.

Gotuj na małym ogniu około 20 minut.

❤ Przelej wszytko przez sitko do innego garnka.

❤ Paprochy wyrzuć. Garnek postaw z powrotem na palniku.

❤ Dodaj masło orzechowe. Dobrze wmieszaj tak by się rozpuściło.

Dodaj szczyptę sóli i szczyptę cukru do smaku.

Dodaj sok z cytryny.


Kukurydzę pokrój na mniejsze kawałki.

❤ Wrzuć do garnka z curry.

❤ Gotuj jeszcze 15 minut, aż kukurydza zmięknie.

❤ Jeśli chcesz by curry było ostrzejsze dodaj srirachę lub ostrą paprykę w proszku.
Jeśli chcesz by było gęściejsze dłużej gotuj, by miało konsystencję zupy -dodaj 1/2 szklanki wody.

Podawaj z ryżem posypane świeżą słodką papryką i listkami kolendry.



❤ 

16 komentarzy:

  1. Jak to smakowicie wygląda...narobiłaś mi smaka! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tylko jak je potem jeść? wyciągać i obryzać czy widelcem sciągać?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla ilu osób to jest porcja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w przepisu wychodzi około 800ml curry + tyle kukurydzy ile masz ochoty. Porcje są różne :)

      Usuń
    2. Dzięki za info! Wypróbowaliśmy i jeśli ugotuje się 200 g ryżu i weźmie 4 kukurydze, to spokojnie wystarcza dla 4 osób, nawet trochę sosu zostaje ;) dodaliśmy jeszcze mojego ulubionego ananasa i było pycha! :)

      Usuń
  4. ile dać trawy cytrynowej świeżej? Posiekać drobno czy wrzucić większe pierścienie ? :)
    ALE BĘDZIE JEDZONE DZIŚ!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. dałam całą łodygę. NAJLEPSZA BAZA CURRY EVER.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam masło orzechowe i kukurydzę ale nigdy bym nie pomyślał żeby je połączyć ze sobą. Ty zawsze masz fajne pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciągle poszukuję nowych pomysłów na ciekawe dania i powiem szczerze, że ta propozycja przykuła moją uwagę

    OdpowiedzUsuń
  9. Mieć w domu kogoś kto potrafi tak gotować ...marzenie...
    Ja niestety nie umiem :( To co potrafiłam to zadbałam o dobrą wodę w domu z filtra molekularnego z naturalną mineralizacją - może ktoś się pokusi na gotowanie na takiej smacznej wodzie ;-)

    OdpowiedzUsuń