niedziela, 29 stycznia 2017

RÓŻOWE RAVIOLI ZE SZPINAKIEM I SŁONECZNIKIEM



Nigdy nie byłam zwolenniczką obchodzenia walentynek. To takie nadmuchane i nadęte święto. Trochę kretyńskie również. Generalnie w świecie ciągłej masakry, uwielbienia turpizmu, niewolnictwa, nienawiści, wojen, głodu, rasizmu, cierpienia i nieposzanowania podstawowych praw... trudno mówić o miłości. Takie mam ostatnio życiowe tezy. Bo czasem bywam śmiertelnie poważnym i smutnym człowiekiem, który płacze przed facebookiem. Wzruszam się marszami kobiet i jednocześnie czuję ogromną bezsilność i pogardę dla masowemu myśleniu i ubieraniu świata w różowe serduszka i bieliznę z czekolady.

I jak tu zmienić temat na ravioli? Całkiem załamuję ręce i po prostu bez zbędnego wstępu o wacie cukrowej i sercach w witrynach sklepu przejdę do przepisu.

Ravioli wygląda zjawiskowo przed gotowaniem. Jest intensywne w kolorze. Po ugotowaniu już nie wygląda tak uroczo. Jak to w życiu bywa nic (szczególnie w miłości kolor różowy) nie trwa wiecznie. 

Farsz to kwestia gustu i zachcianek. Oczywiście musi być doprawiony. Do szpinaku pasują ziemniaki i wszelkiego rodzaju roślinne twarożki. Taki ze słonecznika z powodzeniem zrobicie szybko w czasie przygotowywania całego dania.

💗 💗 💗 💗 💗

Krakowian zapraszam we wtorek 31 stycznia do 
Kawiarni Literackiej ul Krakowska 41 na godzinę 18:00. 
Obiecuję być radosna! Będziemy plotkować o książce i Krakowie, będzie słodki poczęstunek. Chętnie podpisze Wasze książki. Na miejscu również będzie możliwość zakupu Wegan Nerd. Moja roślinna kuchnia.


                                                                      💗 💗 💗 💗 💗






1 szklanka mąki pszennej lub orkiszowej
szczypta soli
2 łyżki oliwy


opakowanie szpinaku lub 2-3 wązki świeżego 
1-2 ząbki czosnku

1/2 szklanki słonecznika
3 łyżki płatków drożdżowych np. tych 
parę łyżek wody, wody spod kiszonej kapusty 
lub naturalnego mleka roślinnego
sól do smaku
gałka muszkatołowa



Ciasto

💚 Przygotuj stolnicę lub dużą miskę. Przesiej do niej mąkę z solą.

💚 Sok z buraka podgrzej tak by był niemal wrzący ale się nie zagotował. Jak się zagotuje to klops, straci piękny magentowy kolor.

💚 Wlej sok do mąki mieszając drewnianą łyżką. 

💚 Zacznij ugniatać dolewając oliwę. 

💚 Ciasto powinno być miękkie i sprężyste. Schowaj najlepiej w woreczek foliowy lub odłóż na bok i przykryj ściereczką. Pozostaw na 15-40 minut.

FARSZ 💚 Słonecznik zalej wrzątkiem i pozostaw na 20 minut. Następnie odsącz z wody. Dodaj płatki drożdżowe i zacznij blendować. Jeśli masa jest za sucha dodaj wody. Dopraw solą do smaku.

💚 Szpinak posiekaj drobno, ale nie miel. 

💚 Rozgrzej w rondelku łyżkę oliwy lub oleju i dodaj posiekany drobno czosnek. Smaż około 2 minuty.

💚 Dodaj szpinak i duś około 10 minut. 

💚 Na koniec dodaj twarożek ze słonecznika. Wymieszaj duś jeszcze chwilę.

💚 Spróbuj i dopraw do smaku solą i gałką muszkatołową. 

Pierożki
💚  Oprósz blat mąką. Rozwałkuj część ciasta baaaardzo cienko. Najlepiej sprawdzi się maszynka do makaronu.

💚 Sposobów na ravioli jest sporo.  Rozwałkowane ciasto przetnij na pół. Na pierwszej połówce w równych odstępach układaj po łyżeczce farszu.

💚 Przykryj drugą częścią ciasta i doścignij tak by w ravioli nie było bąbli powietrza, a cisto się skleiło. Jeśli ciasto jest świeże nie powinno być z tym problemu.

💚 Wycinaj przy pomocy specjalnych wycinaków, noża lub szklanki. 

💚Zagotuj sporą ilość wody. Posól wodę. Pierożki gotuj, aż wypłyną na powierzchnię. 

💚 Podawaj podsmażone na oliwie z szałwią lub lekkimi sosami.




9 komentarzy:

  1. Gotujący_VegePiotrek29 stycznia 2017 10:59

    Boskie ! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądają i na pewno je wypróbuję! Walentynek też nie lubię, bo to okropnie przereklamowane "święto". W końcu kocha się przez cały rok, a nie jeden dzień.

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie kolor ładniejszy przed ugotowaniem, ale ostatecznie chodzi przecież o smak, a smakować musiały bardzoooo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzień dobry! Jakiś czas temu przeszłam na dietę wegetarianską, ale mięsa unikałam już wcześniej. Jednak nadal mam małą wiedzę o suplementacji. Czy witaminę b12 mogę przyjmować codziennie, przez cały rok? Czy muszę zrobić jakieś miesięczne przerwy, aby nie było nadmiaru? Czy żelazo mogę suplementować po przez pycie pokrzywy?

    OdpowiedzUsuń
  5. A tak się zapytam, czy może być świeżo wyciskany sok z buraków?

    OdpowiedzUsuń
  6. "Bo czasem bywam śmiertelnie poważnym i smutnym człowiekiem, który płacze przed facebookiem" love u!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda obłędnie, muszę wypróbować jak smakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla samej przyjemności tworzenia (chodzi mi o ten obłędny różowy kolor) warto by było to zrobić :D dzięki za przepis kochana!

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly