niedziela, 5 marca 2017

WARZYWA PO BURGUNDZKU Z POLENTĄ




Dostałam przepiękny żeliwny garnek. Nie będę tego ukrywać, a marzył mi się już od jakiegoś czasu. Znacie francuską firma Le Creuset, tak te gary które kosztują krocie i mają piękne kolory? Ale to na szczęsie nie jedyna francuska firma robiąca dobrej jakości, żeliwne naczynia. Staub właśnie wszedł ze swoimi produktami do Polski. 
Ganek jest piękny, i waży co najmniej tyle co dwa opasłe koty i ich kilkudniowa wyprawka żywieniowa. 

Co właściwie fajnego w żeliwnych, ciężkich garnkach? Ano wiele.
- Główna zaleta to, że wspaniale nadadzą się do pieczenia domowych chlebów. 
- Całe naczynie długo trzyma oraz nagrzewa się równomiernie 
Można w niej dusić potrawy nie ryzykując tego, że coś się przypali lub będzie za suche. 
- Potrawy trzymane w żeliwnym garnku pod przykryciem wolniej się studzą.
- W żeliwnych patelniach można smażyć na minimalnej ilości tłuszczu
- Żeliwo Staub nie wydziela absolutnie żadnych szkodliwych substancji
- Są bardzo wytrzymałe ponoć mogą nam służyć całe życie!
- Nadają się do każdego rodzaju piekarnika, oraz kuchenki elektryczne jak i gazowe.
- Są dostępne w różnych kolorach, są po prostu piękne!
- Umieszczony na dolnej półce, trzyma regał w pionie! ;)

Na początek w garnku przygotowałam klasyczny gulasz warzywny. Jest wytrawny w smaku i nadaje się na pokaźne jak również rodzinne obiady. Nie bójcie się wina. Wino nadaję głębokiego smaku, a alkohol w nim zawarty kruszeje warzywa. 






10 drobnych pieczarek
2 marchewki
1 cebula
2 pietruszki
kawałek selera
1 burak
2-3 ziemniaki
natka pietruszki
około 1 szklanka czerwonego wytrawnego wina* 
1/2 L bulionu warzywnego
1 szklanka pasty pomidorowej
1 łyżeczka mąki kukurydzianej lub pszennej
1 łyżeczka tymianku
szczypta rozmarynu lub 4 świeże igiełki
3 liście laurowe
parę ziarenek ziela angielskiego
2 łyżki oleju
sól
pieprz
natka pietruszki
400g ugotowanej białej fasoli, zielonej lub czarnej soczewicy

1 szklanka polenty
2 szklanki wody
2 łyżki płatków drożdżowych (niekoniecznie)
sól i pieprz


*zdecydowanie spróbuj wino w smaku, nie może być kwaśne/korkowe ani za ciężkie. Sięgnij po to co lubisz, ale absolutnie nie musi być z górnej półki. 
Jeśli masz stare wino lub wino tzw korkowe, w tym wypadku odradzam recykling. Złe wino zepsuje całe danie i Twój humor!


Potrawę można oczywiście tradycyjnie dusić na kuchence, nie trzeba w piekarniku.


💚 Rozgrzej piekarnik do 175-180 stopni.

💚 Garnek połóż na małym palniku. Rozgrzej oliwę. Dodaj posiekany drobno czosnek i cebulę posiekaną w piórka. Smaż chwilę.

💚 Przygotuj warzywa. Obierz je i pokrój w podobnej wielkości kostkę. Pieczarki umyj. 

💚 Wrzuć warzywa i grzyby do rondla. Chwilę mieszaj. 

💚 Zalej winem oraz bulionem. Dodaj pastę pomodorową.

💚 Dodaj zioła, szczyptę soli i natkę pietruszki.

💚 Przykryj garnek i wstaw potrawę do pieca na około 40 minut.

💚 Jeśli warzywa są miękkie całe danie spróbuj i dopraw solą i pieprzem. 

💚 Do kubeczka odlej trochę sosu. Rozpuść w niej mąkę i wlej do gulaszu ciągle mieszając. 

💚 W tym momencie dodaj ugotowaną fasolę.

💚 Wstaw całość do piekarnika na jeszcze 10 minut.

💚 Polentę wsyp na gotującą się wodę. Mieszaj. Dodaj sól, pieprz i ewentualnie płatki drożdzo. Gotuj około 10 minut.

💚 Podwajając danie posyp je natką pietruszki. 













13 komentarzy:

  1. Piękny garnek i cudowny przepis :)Mieszkaliśmy kilka miesięcy w Burgundii, ale nie jedliśmy tego dania w oryginalnej wersji, a wegańskiej opcji nikt nam nie zaproponował :( Koniecznie musimy wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten przepis jest bardzo uniwersalny, właściwie można do gar wrzucić każde warzywo jakie ma się pod ręką :D ah Burgundia! <3

      Usuń
  2. ja nie wiem skąd ty bierzesz te pomysły :) szczerze podziwiam! jedno pytanie bo mam akurat czerwoną soczewice z biolovers, nada się czy musze koniecznie kupić zieloną lub czarną do tego dania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwoba ma to do siebie, że się lubi rozpakować. Chyba że nie dodawaj jej do sosu a dopraw i podawaj zamiast polenty! :)

      Usuń
  3. Garnki wyglądają pięknie,a jeszcze cudowniej gulasz. Po prostu ślinka mi leci.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda fantastycznie! Na pewno wypróbuję i może nawet w nadchodzący weekend :) P.S. Garnek jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepis brzmi niezwykle zachecajaco. Mam tez zeliwny garnek, ktory odszedl w zapomnienie wrazenie z miesem. Krotkie pytanie: w spisie skladnikow nie ma czosnku, w opisie wykonania czosnek pojawia sie. Dlatego pytanie: ile czosnku? Bo az sie prosi dodac go do dania.

    OdpowiedzUsuń
  6. a czym niealkoholowym można zastąpić wino?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewentualnie winem bezalkoholowym ;)
      Chodzi o to by powstał wytrawny bogaty sos, wino nadaję głębi, a alkohol w nim zawarty kruszeje warzywa. Bez wina będzie to zwykły gulasz. Proszę pamiętać, że alkohol paruje, danie nie ma ani promilu ;)

      Usuń

Printfriendly