poniedziałek, 30 lipca 2018

SELERYNKA MUSZTARDOWA




Ah te wegańskie słowotwórstwo. Myślę, że bez niego weganizm nie był by taki przegięty i zabawny. 

Pierwszy przepis na selerynkę powstał już jakiś czas temu. Jest nieco bardziej skomplikowany, ponieważ oprócz smaku ważny był dla mnie różowy kolor selerynki. W tedy też poprosiłam Was o wymyślenie nazwy, Seleszynka? Selerynka? Przyjęła się druga nazwa.

Selerynka to nic innego jak marynowane płaty upieczonego selera. Są świetne i idealnie sprawdzają się na kanapkę. To zdrowsze i kolorowe urozmaicenie kanapek. To również zdecydowanie tańsza alternatywa dla wegańskich "wędlin".

Kanapkę z selerynką można spakować na piknik, do pracy, szkoły, czy w podróż. A najważniejsze, że można ją jeść cały rok, seler jest ponadsezonowy (kolejne słowotwórstwo) i zawsze dostępny. 








marynata
1 cebula
2 łyżki musztardy francuskiej
3 łyżki oleju
2 ziarna ziela angielskiego
2 liście laurowe
1/2 łyżeczka tymianku lub majeranku
1/2 łyżeczki soli lub więcej


🍞 Selera wyszoruj i zawiń w folię. Piecz w 180 stopniach jakieś 40 minut. Po ostygnięciu obierz.

🍞 Selera najlepiej potnij na baaaardzo cienkie płasty przy pomocy mandoliny do warzyw. Lub użyj bardzo ostrego noża, chodzi o to by plastry były bardzo cienkie. 

🍞 W misce przygotuj marynatę. 

🍞 Posiekaj drobno cebulę. Dodaj musztardę i przyprawy. Na koniec wlej ocet i olej. 

🍞 Mieszaj samą marynatę, najlepiej dłonią, przez około 3 minuty. Niech cebulka delikatnie zmięknie. 

🍞 Dodaj soli i sporo pieprzu.

🍞 Przenieś do marynaty selera. Dobrze wymieszaj tak by seler pokrył się marynatą. 

🍞 Możesz również przygotować słoik i przekładać plastry marynatą. 

🍞 Miskę przykryj folią/słoik zakręć. Przechowuj w lodówce min 12h. Po 2 dniach jest jeszcze lepsza! 

🍞 Podawaj z ulubionym pieczywem i dodatkami. 

🍞 Smacznego!



21 komentarzy:

  1. Super przepis, już się nie mogę doczekać jak go wyprobuje, uwielbiam selera.
    Powiedz, jak długo taka selerynka jest przydatna do spożycia leżąc w słoiku w lodówce? Trzeba ją szybko zjadać czy wytrzyma jak kiszone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moją zjadłam w jakieś 5 dni. Te plastry są tylko marynowane nie kiszone, więc nie mają aż takiej daty spożycia .

      Usuń
  2. Witam. Czy seler można zapiekać w plastrach czy koniecznie w całości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W całości w plastrach się wysuszy, a chodzi o zachowanie elastyczności. Tak pieczony.jest też po prostu najlepszy w smaku.

      Usuń
    2. Dziękuję.Zaraz biorę się za pieczenie :)

      Usuń
  3. Jeju jaki czad! Kupuję dzisiaj selera na bank, i będę robić :D genialne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy pomysł na seler, jeszcze nigdy takiego selera nie jadłem - w takiej formie. Na pewno spróbuję i ocenie smak. Wygląda apetycznie. Taki trochę wege ten przepis, super.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy olej pełni jakąś b.ważną funkcję, czy mogę go pominąć?
    Jestem aktualnie w trakcie postu dr Dąbrowskiej, więc...😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej jest częścią marynarnaty i przewoźnikiem smaku. Dla mnie jest równie ważny co sól :)

      Usuń
  6. Selerynka musztardowa bardzo podoba mi się ta nazwa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda pysznie! Chętnie spróbuję

    OdpowiedzUsuń
  8. Zwariowalam na punkcie selerynki! Połączenie moich ulubionych składników: seler, musztarda i cebula. Musialam się powtrzymywać żeby nie zjeść marynaty. Palce lizać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marynate też trzeba zjeść!

      Usuń
    2. Ale nie przed zamarynowaniem selera ;-)

      Usuń
  9. Genialny przepis! Zastąpił już moje wysłużone kanapki jako drugie śniadanie. Nie sądziłam że z selera można zrobić coś tak dobrego. Zaskakujesz mnie coraz częściej!

    OdpowiedzUsuń
  10. Koleżanka mi poleciła ten przepis, podobno miał trafić w me gusta. No i miała trochę racji! Dzisiaj znów złapałem się na tym że kolejny raz kupuję dzisiaj selera, genialne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cześć! Poleglam wczoraj na selerynce, seler nie dał się pokroić, na szczęście tarka ocalała. Chyba mi się nie upiekl, pewnie piekarnik trochę oszukuje. Jaki powinien być upieczony? Mój był twardy jak kamien, wychodzi na to, że raptem się podgrzał. Co czynić?

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly