kwietnia 24, 2019

PESTO Z CZOSNKU NIEDZWIEDZIEGO





Spieszmy się jeść czosnek niedźwiedzi tak szybko się kończy! Znacie czosnek niedźwiedzi?
To coraz popularniejsze zielsko o słodkim, czosnkowym smaku.


Warto zaznaczyć ze rosnący dziko w Polsce jest pod częściową ochroną. Nie wolno zwywać go całkowicie. Ja wole dmuchać na zimne i zachęcać do kupowania cebulek przez internet. Niestety ludzie łasi na pieniądze i chytrzy z natury (a takich nie mało) niszczą pola czosnku niedźwiedziego. Wycinają je w całości dla własnego zysku. 

"Do 2014 r. czosnek niedźwiedzi był objęty ochroną ścisłą. Aktualnie wg Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 października 2014 r. w sprawie ochrony gatunkowej roślin jest zaliczany do gatunków roślin objętych ochroną częściową, które mogą być pozyskiwane. Sposobem jego pozyskiwania jest: „Zbiór ręczny z licznych populacji, wyłącznie na obszarze województw: śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego. Należy zostawić nie mniej niż 75% populacji. Nie należy uszkadzać części podziemnych.”" 

Moim zdaniem to rozporządzenie jest do dupy. To tak jakby pozwolić na wybicie 75% populacji rysów, których obecnie jest 10 sztuk. Wiem, że porównanie jest drastyczne, ale uważam że nie powinno się zrywać dzikiego czosnku, bo nikt nie jest w stanie oszacować ile to jest 75% populacji. 

Coraz częściej czosnek można kupić go też na straganach (jeśli nie jesteście ufni to warto zapytać skąd jest).  Kupicie go również przez VegePack.pl Czosnek można używać jak zioła dodając do potraw, ale jest kilka receptur, gdzie czosnek występuje jako dodatek lub składnik główny. Można dodawać go do wegańskich twarożków Idealnie pasuje go wegańskiego gzika lub hummusu. 

 Pierwszym i podstawowym przepisem na wykorzystanie czosnku niedźwiedziego jest pesto. Pesto można użyć jako sos do makaronów, czy pierogów, jako smarowidło do chleba itd
Pesto to też wdzięczny sposób na przechowanie większej ilość czosnku niedźwiedziego. 

Należy tylko pamiętać:
- pesto nie pasteryzujemy wtedy to już nie jest pesto
- warto użyć oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia dobrej jakości. Nie utleniona oliwa sprawi, że pesto "zakonserwujemy" na dłużej.
- pesto warto trzymać w lodówce lub zacienionym chłodnym miejscu.










sól
2 lub więcej łyżek mielonych migdałów lub orzeszków pini
2-3 łyżki płatków drożdżowych (niekoniczne) 
oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia



💚 Czosnek niedźwiedzi przenieś do miski lub kielicha blendera. Zdecydowanie polecam też przygotować pesto w moździerzu. 

💚 Zacznij blendować. Liście są soczyste więc nie powinno być z tym problemu.

💚 Jeśli liści jest dużo blenduj je stopniowo dodając po kilka.

💚 Dodaj mielone migdały lub inne orzechy by nadać pestu gęstości. 

💚 Można dodać czosnek, ja pomijam dla mnie pesto jest już dość czosnkowe i miło słodkie.

💚 Dodaj płatki drożdżowe.

💚 Dopraw solą. 

💚 Dodaj oliwę z oliwek tyle ile uznasz za odpowiednie dla siebie. 

💚 Pesto jest gotowe do użycia.

💚 Przenieś pesto do słoika. Uderz dnem słoika o blat by pozbyć się pęcherzyków powietrza.  Ważne zalej oliwą tak by przykryła pesto. 

💚 Zakręć i przechowuj w ciemnym chłodnym miejscu. 







Czosnek, który rośnie u moich rodziców w ogrodzie




Czosnek rosnący dziko. Dajmy mu spokój niech rośnie i raduje oko.

2 komentarze:

  1. ale to pysznie wyglada!
    dzieki za inspiracje xoxo https://www.wolfiepoli.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm wydaje się super <3 muszę spróbować koniecznie zrobić taką pastę. A propos czosnku, słyszałaś o jego czarnej odmianie? Czarny czosnek jest w formie pasty, ząbków lub proszku, jest słodszy w smaku i nie powoduje nieprzyjemnego zapachu po zjedzeniu. Wydaje się być niezłym dodatkiem do dań jak i deserów no i jest bio! poczytaj tutaj https://czarny-czosnek.pl/kontakt. Jak dla mnie to nowość i jestem totalnie zachywcona

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Wegan Nerd - wegańskie gotowanie , Blogger
karografia.pl