niedziela, 22 lipca 2012

Faszerowane kwiaty cukinii.



         Absolutny hit. Jedno z najprostszych, a jednocześnie bardzo zjawiskowych i ślicznych dań. Każdy kwiatożerca i fanatyk cukinii nieraz robił ich kwiaty nadziewane przeróżnym farszem.
Pewnie dostępność kwiatów cukinii nie jest taka prosta u nas, jak np we Włoszech, gdzie na każdym warzywnym stoisku, można kupić całe opakowanie kwiatków, zerwanych prosto z ogródka.
Na szczęście kwiaty cukinii widziano w kerfurach, almie i dobrze zaopatrzonych warzywniakach. Czasami trzeba po prostu zapytać, a na pewno dobry sprzedawca je sprowadzi do swojego kramu. 
      Pewnie już kilka razy przytaczałam anegdotę, jak 3 lata temu byłam w Rzymie. Spokojnie spacerowaliśmy po mieście i jego małych uliczkach. Akurat nadszedł czas sjesty. Straganiarze i sklepikarze  porządkowali swoje stoiska. W tedy natrafiliśmy na kontener wyrzuconych owoców i warzyw, a między nimi  całe opakowania wypełnione kwiatami cukinii. Wyobraźcie sobie ból 2 turystów, weganki i wegetarianina lubiących dobrze pojeść i kochających włoską kuchnię, kiedy to widzieli! Tak, cierpiałam bardzo. Łzy w oczach, miękkie kolana, ale trzeba było iść dalej. BTW Freeganie mają we Włoszech raj. O tym pewnie też pisałam; jak w Sienie "wskoczyłam" do kontenera i wyłowiłam pomidory, śliwki, jabłka i inne przysmaki w idealnym stanie wyrzucone do śmieci! Trochę ...bardzo tego nie rozumiem, że we Włoszech wyrzuca się tyle pięknych owoców i warzyw tylko dla zasady, że po dwu godzinnej sjesty wszystko na stoisku ma być nowe i świeże. No nic, kwiatów nie mogliśmy zabrać ze sobą, bo jedyne co bylibyśmy w stanie z nimi zrobić, to wczepić sobie je we włosy.

     Jak wybierać kwiaty?
Kwiaty dzielimy na męskie i żeńskie. Z żeńskich kwiatów powstaje potem cukinia. Męskie rosną na osobnych pojedynczych łodyżkach. Oczywiście lepiej zbierać kwiaty męskie. 
 Jeśli macie własną kolekcję cukinii to znakomicie! Kwiaty do faszerowania powinny być duże, podłużne i nie do końca otworzone. W tedy lekko i delikatnie rozchylając płatki można nadziewać je ulubionym farszem.

     Kwiaty należy umyć pod letnią wodą, pod mały strumieniem, żeby nie uszkodzić delikatnych płatków. Po osuszeniu, powinno się je lekko o tworzyć i usunąć (najlepiej długą pęsetą), znajdujące się tam pręciki  Tak przygotowane kwiaty, gotowe są do tego aby je zjeść.
Kwiaty można smażyć w cieście jak pakorę, mogą być składnikiem farszy do tart, chlebków czy sałatek. Są oczywiście śliczną jadalna ozdobą.

Faszerowane kwiaty cukinii, można zapiekać w sosie beszamelowym. To zastosowanie dla kwiatów jest najpopularniejsze . A przepisów na faszerowane kwiaty jest mnóstwo. Można je faszerować  kaszami, ryżem, pastą z tofu w ziołach, jak tylko sobie smakosz wymarzy!
Najczęściej do farszu używa się po prostu ryżu i zielonego groszku.  Tym razem nadzienie zrobiłam na bazie czerwonej soczewicy.

Oczywiście takim daniem nie da się najeść. Jest idealne na przystawkę, lub jako jedno z kilku mniejszych dań głównych.






Potrzebujemy:

  • 6 kwiatów cukinii
  • 3 łyżki czerwonej soczewicy
  • łyżkę kaszki mannej
  • 2 łyżki mączki migdałowej
  • pół startej marchewki
  • sól
  • świeżo zmielony pieprz 
  • majeranek
  • suszoną macierzankę
  • parę listków bazylii
  • 1,5 łyżki mąki
  • mleko sojowe
  • oliwę z oliwek


♥  Soczewicę gotujemy na miękko.

♥  W miseczce mieszamy kaszę manną z mączką migdałową, szczyptą soli i odrobiną pieprzu. 

♥  Pół marchewki ścieramy na tarce i dodajemy do suchych składników. 

♥  Ugotowaną soczewicę odcedzamy z wody i  dodajemy do reszty składników na farsz. 

♥ Wszystko mieszamy. Powinna wyjść zbita, ale wilgotna papka.   

♥ Jeśli jest potrzeba, dosalamy i doprawiamy.

♥ Tak przygotowanym nadzieniem napełniamy kwiaty cukinii. Najlepiej użyć do tego małej łyżeczki i spokojnie napełnić każdy z kwiatów. 

♥ Sos beszamelowy : do rondelka nalać 2 łyżki oliwy, dodać mąkę i wymieszać. Rondelek trzymać na małym ogniu, Powoli i ciągle mieszając wlewać około szklanki mleka sojowego lub innego roślinnego. 
Sos  powinien szybko zgęstnieć.

♥ Przygotuj naczynie żaroodporne. Na środek rozlej pasek sosu beszamelowego. 

♥ Ułóż kwiaty cukinii w rządku, jeden nad drugim i wszystko polej sosem beszamelowym.

♥ Całość posyp lekko pieprzem i solą

Wstaw do rozgrzanego do 170 stopni piekarnika.

♥  Pod koniec pieczenia posyp posiekaną świeżą bazylią i suszoną macierzanką lub majerankiem.

♥ Piecz dopóki całość się zarumieni tj około 30-40 minut.

♥ Tak przygotowane zapiekane kwiaty cukinii podałam z carpaccio z gruszki. 

♥ Przed podaniem całość polej oliwą z oliwek. 

♥  Smacznego!






8 komentarzy:

  1. z przyjemnością skosztowałabym kwiatów cukinii, nigdy nie miałam okazji :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaaaaa..jesteś prawdziwą czarodziejką! Ja posiadam własną cukinię więc na pewno skuszę się na twój przepis :) a co do marnowania jedzenia to masakra..u mnie w mieście Tesco wyrzuciło prawie cały karton przeterminowanej wędliny sojowej. Raz zwróciłam im uwagę, że termin przydatności mija i że kupię od nich za połowę ceny, wrzuciłam do zamrażalki i smakowała normalnie..Niestety za drugim razem nie zdążyłam jej kupić, chciałam zanurkować nawet w śmietniku ale mój zapał zabiły ogrodzone śmietniki..ech..serce mi pęka kiedy widzę ile dobrej żywności ląduje na wysypisku :/
    pozdrawiam
    Marzena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łaa to i tak fajnie, że udało Ci się kupić przecenioną :D W krk to kontenery albo są zamykane albo w ogolę gdzieś schowane. Takie zbieranie warzyw to tylko na kleparzu popołudniami , kiedy straganiarze się składają po pracy. Innego doświadczenia nie miałam.
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  3. właśnie ostatnio chciałam porwać mamie z działki kwiaty cukinii, ale ta stwierdziła, żebym lepiej już jadła cukinię, niż kwiaty :D następnym razem nie będę pytać o pozwolenie, bo te twoje w beszamelu narobiły mi takiej ochoty, że ja cie kręcę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rób rób !najlepiej zebrać kwiaty męskie czyli te co rosną pojedynczo, bo wtedy wiadomo że nie 'zmarnuje' sie kwiat z którego potem rośnie cukinia. Swoją droga zapiekany żeńskie kwiaty z malutką cukinią też są pychaa!

      Usuń
  4. Ale cudnie to wygląda! Jak tylko dopadnę kwiaty, koniecznie spróbuję! A ze śmietnika nie raz udało mi się wyłowić świetne rzeczy - i jedzenie i różne przedmioty, które były całkowicie sprawne...
    Nie zrozumiem tego chyba nigdy - z jednej strony klikam codziennie w Pajacyka, żeby można było dokarmić dzieciaki w szkole, a tak naprawdę jedzenia jest full wszędzie! I się marnuje:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no trochę trudno jest je zdobyć, ale na facebooku poz zdjęciem jest kilka podpowiedzi jeśli chodzi o Warszawę. W Krakowie trzeba szukać w almie i na kleparzu, niestety nie wiem jak sprawa wygląda w innych miastach :(

      Usuń
  5. W Polsce najczęściej kontenery odgradzane są siatkami albo zamykane, trzeba płacić podatki od darowizny w restauracjach też wyrzuca się codziennie masę jedzenia. Taka Polska właśnie :(

    OdpowiedzUsuń