czwartek, 23 sierpnia 2012

Letnie ciasto rabarbarowo-jabłkowo-malinowe z kruszonką



Zrobiłam chyba najbardziej wakacyjne ciasto z wszystkich jakie kiedykolwiek udało mi się upiec.
Wróciłam z działeczki. Troszkę po roboliłam w krzoczkach. Zebrałam co się dało, zmierzyłam dynie, podlałam rukolę, podparłam pomidory i pośpiewałam jeszcze innym zielonym jadanym warzywkom.
Wypróbowałam grill piknikow,y który zakupiłam ostatnio w duce. Jest przeeeeeeeeeeeeeeeezajebisty. Super!na prawdę! Wygodny, odległość między żarem, a rusztem idealna, nie trzeba zużywać dużo węgla, nie duży, a bardzo pojemny. Ale się najadłam!
Zrobiłyśmy (bowiem nie sama byłam na działce) parę pyszności.
Był po prostu tempeh, była cebulka z zatarerm, te zawiniątka to również czosnek, który oh! był ogromnie dobry! potem przygotowałyśmy prostą cukinię i kabaczek w przyprawach i uwaga...ogórek! Pycha! bardzo oryginalny smak. Po prostu wystarczy przekroić go na połowę albo mniejsze kawałki posolić i łys! na ruszt. Dobroć! Moja babcia opowiadała mi o tym jak podobnie przyrządzała ogórki lub jadła je na ciepło z patelni. Nigdy nie próbowałam, aż do wtorku Polecam. Chętnie zrobię o tym osobny wpis, ale z tego co widzę to już mi się uzbierały 4 zaległe wpisy. Chyba zostawię je na zimę ;)

Przypominam o powstającym super portalu. Już możecie zgłaszać swoje ulubione wegańskie i wegetariańskie knajpy na https://www.facebook.com/VegeMapa albo pod kontakt@vegemapa.pl

 



Wracając do ciasta. Dawno nie wrzucałam słodkości na bloga, a piekłam już kilka razy  ostatnimi czasy.
Plan na wykorzystanie malin był inny, ale że urwałam jeszcze rabarbar to wyszło na takie ciasto.
Bardzo podoba mi się dodawanie tapioki do owoców. Robi się w tedy smaczna, przyjemna, lekka masa. A kolejnym plusem jest to, że owoce są zwarte i nie rowazalają się po całym talerzu:)



spód:
  • 1 1/2 szklanki  mąki
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 1/2 kubka czyli około 3 dużych łyżek margaryny roślinnej
  • 4-6 łyżek lodowatej wody

wypełnienie:
  • 2 łodygi rabarbaru
  • 3 jabłka       (razem około 500g owoców)
  • szklanka świeżych malin
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • sok z połowy cytryny
  • 2 łyżki maki z tapioki
  • szczypta soli
  • parę igiełek rozmaryny
  • szczypta tymianku
  • szczyptunia suszonej męty

kruszonka:
  • 1 szklanka maki
  • 1/3 szklanki cukru
  • szczypta soli
  • łyżeczka cynamonu
  • 1/2 -3/4 szklanki oliwy


Raz:

♥  Na początek zrób spód: Przesiej mąkę i wymieszaj suche składniki.

♥  Dodaj margarynę i zacznij wyrabiać ciasto

♥  Powoli dolewaj po jednej łyżce zimnej wody, tyle by ciasto zrobiło się gumowate i zwarte.

Odstaw ciasto do lodówki na 10 minut.

♥  Po 10 minutach ( w tym czasie możesz robić farsz) wyciągnij ciasto i rozwałkuj na placek. Im większa blaszka tym cieńszy i większy placek. Jeśli naczynie na ciasto nie jest duże, spróbuj zrobić ciasto z połowy składników, albo zużyj połowę ciasta, resztę zamroź. Moje naczynie było małe przez to zrobiły się nieco za grube boki. Lepiej kiedy ciasto jest grube na około 5mm.

♥  Delikatnie przełóż ciasto na blaszkę to pieczenia.



Dwa:

♥ Rabarbar umyj i pokrój w kostkę.

♥  Jabłka obierz i przekrój na ósemki, usuń 'ostre' części i pokrój w kostkę podobnej wielkości jak rabarbar.

♥  Owoce wrzuć do rondla.

♥  Dodaj 3 łyżki brązowego cukru, szczyptę soli oraz przyprawy; parę pokrojonych listków rozmarynu, szczyptę suszonego tymianki i miętę.

♥  Wyciśnij sok z połowy cytryny i mieszaj wszystko. Trzymaj garnek na małym ogniu.

♥ Kiedy owoce puszczą soki, a cukier się roztopi dodaj 2 łyżki mąki z tapioki. Wymieszaj wszystko i przełóż od razu na przygotowane ciasto.

♥  Na koniec posyp masę połową porcji malin.



Trzy:

♥  Mąkę przesiej do miski.

♥  Dodaj resztę suchych składników i wymieszaj.

♥  Następnie wlej powoli oliwę, cały czas mieszając ciasto otwarta dłonią.

♥   Niech składniki się połączą i powstanie fajna kruszonka.

♥  Posyp ciasto częścią kruszonki.

♥  Ułóż na kruszonce druga połowę porcji malin i znowu wszystko zasyp kruszonką.

♥  Piecz w temperaturze 175 stopni około 30-40 minut, aż ciasto się zarumieni.











3 komentarze:

  1. Grrrrl jest faktycznie cudowny ... idealny żeby wrzucić do serfusi i łys na działkę
    Ps następnym razem ja zadbam o chleb :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciasto prezentuje się smakowicie, ale chyba bardziej zauroczyła mnie działeczka. Ja też chcę wegańskie grillowanie!
    Tak btw, jak smakuje taki podpieczony tempeh?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tempeh cudowny! lekko wyszedł spalony, ale za to jaki chrupiący! <3

      Usuń