niedziela, 27 stycznia 2013

Zupa cebulowa




Dla francuzów będzie to ich narodowe danie. Jamie Olivier z kolei będzie upierać się, że to typowo angielska potrawa. Ja zaś napiszę tylko tyle. Nie wyrzucajcie starych bajgli, zaopatrujcie się w cebule, bo zupa jest totalnie genialna!


Sesja wre, zima w pełni, nic innego oprócz stresowania się i obżerania się mi nie pozostaje. Jak z tym pierwszym trzeba uważać, tak z drugim polecam szaleć. Jeść pyszne gorące potrawy rozgrzewające brzuchy, ale i mózgi.
Przy życiu trzyma mnie myśl, że do lata tylko 4 miesiące, a 15 czerwca w Krakowi gra Bonobo. I nie liczy się nic! 

Kiedyś upierałam się, że najlepszą zupą cebulową będzie gesty krem. Odkąd spróbowałam połączenia kilku przepisów ma zupę cebulową zapiekaną w piekarniku z chlebem, zmieniłam zdanie i nie wiem czy kiedykolwiek powrócę do starej recepty na zupę krem.

Zupa jest pyszna, rozgrzewająca. Cebula ma aksamitna konsystencję i wręcz rozpływa się w ustach. Przypieczony chleb, cóż więcej napisać. Każdy/każda lubi chrupiące pieczywo maczane w apetycznej zupie. Orzechy są tylko dopełnieniem smaków.
Polecam!











  • 6 dużych żółtych cebul
  • 2 średnie czerwone cebule
  • 2 małe pory
  • 4 łyżki oliwy
  • 3 łyżki octu balsamicznego
  • 3 ząbki czosnku
  • parę listków szałwii
  • 2 liście laurowe
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • szczypta cząbru
  • 1,5 litra wody lub lekkiego bulionu warzywnego
  • szczypta cukru
  • sól morska
  • świeżo zmielony czarny pieprz
  • garść orzechów włoskich
  • płatki kokosowe
  • czerstwe/wczorajsze pieczywo (bagietki, chleb, bajgle)











♥ Cebule obierz i pokrój w dużą kostkę. 

♥ Pory przekrój na pół umyj, osusz i posiekaj.

♥ Rozgrzej garnek z oliwą i wrzuć do niego warzywa. 

♥ Smaż cebule z porem chwilkę (aż się zeszklą) mieszając drewnianą łyżką

♥ Czosnek zgnieć i posiekaj drobno. Dodaj do warzyw i wymieszaj.

♥ Dodaj przyprawy; szałwie, liście laurowe, ziele angielskie, cząber.

♥ Zalej całość wodą lub bulionem.

♥ Dodaj duże łyżki octu balsamicznego i wymieszaj.
   
♥ Dodaj garść orzechów włoskich.

♥ Przykryj i zostaw na małym ogniu do zagotowania. Gotuj 10 minut.

♥ Dopraw solą morską, cukrem i pieprzem. 

♥  Wyłów liście laurowe, szałwie i ziarna ziela angielskiego.

♥ Rozgrzej piekarnik do maksimum.

♥ Przygotuj kokilki.

Pieczywo pokrój na kawałki mieszczące się do Twoich naczynek

♥  Wlej do każdego naczynka porządną chochlę zupy z dużą ilością cebuli.

♥  Każdą porcję przykryj 2-3 kawałkami pieczywa.

♥  Skrop oliwą z oliwek i posyp orzechami włoskimi.

♥  Włóż do piekarnika na 10-15 minut, aż zobaczysz ze pieczywo się przyrumieniło.

♥  Przed podaniem posyp każdą porcje płatkami kokosowymi.

♥  Jedz póki gorące!     







A na koniec jeszcze proszę o głosy  w plebistycie Bloga Roku 2012

Wyślij SMS o treści D00266 Na numer 7122
koszt 1,23 zł, kasa idzie na dzieciaki 






29 komentarzy:

  1. Wczoraj puszczałam sobie ten teledysk Bonobo kilka razy :) Zupa zacna, a takie płatki kokosowe, gdzie można nabyć ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W każdym większym sklepie spożywczym powinny być odstępne. Ja kupiłam ostatnio u siebie w rodzinnym mieście w tzw supersamie ;). Jest taka firma "orzeszek' i mają płatki kokosowe w rozsądnych cenach.

      Usuń
    2. a wpisz sobie w YT Bonobo at boillerroom. Ja tego seta wałkuje już któryś miesiąc!

      Usuń
  2. Genialne. :) Szukałam przepisu na cebulową, ale niemalże wszędzie królował zapiekany chleb z serem.
    Tylko się zastanawiam które naczynia wytrzymają temperaturę piekarnikową, bo takich specjalnych do zapiekania to nie mam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jakby dodać do tego jeszcze wegańską mozarelle z vegaline to byłby kosmos!
      Ja swoje kupiłam za śmieszną cenę w nanunana :)

      Usuń
  3. Uwielbiam cebulową, ale takiej z kokosem jeszcze nie jadłam. Koniecznie muszę spróbować następnym razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajawka, płatki kokosowe dodaję do wszystkiego! :D

      Usuń
  4. uwielbiam francuską zupę cebulową :) chociaż sama zawsze robię ja na białym winie! Mniam! :) U mnie dziś króluje krem z ziemniaków i migdałów :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też robiłam na winie ale w tedy bez octu balsamicznego. Obie wymiatają!
      a krem z ziemniaków i migdałów brzmi mmmmm BARDZO zachęcająco!

      Usuń
  5. Przynieś mi teraz do łóżka bo jest u mnie niemoc wielka po sobocie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam niemoc po niedzieli, niech ktoś mnie zaniesie do kuchni :(

      Usuń
  6. Wczoraj robiłam cebulową miksowaną, wyszła dobra, ale myślę, że ta Twoja jest genialna! :) Tylko mam pytanie jak długo smażyć warzywa? aż się zeszklą, zbrązowieją? pozdrawiam, A. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah nei napisałam, niech cebulka się zeszkli ładnie. Dopiszę, żeby nie było niejasności:)
      Ja też zawsze miksowałam, taka też jest pycha!

      Usuń
  7. Delicje! Muszę spróbować, bo własnie zawsze robiłąm zupę krem... coś ciekawego, nowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie miałam tak samo, warto spróbować:)

      Usuń
  8. nie pomyślałabym o łączeniu płatków kokosowych z cebulą..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kokos u mnie ostatnio dodawany jest prawie do wszystkiego :D

      Usuń
  9. Jesienią i Zimą to moja ulubiona zupa, właśnie taka z grzankami lub chlebem:) Powodzenia na egzaminach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniam coś cebula ma w sobie zimowego warzywa.
      Powodzenie się przyda szczególnie w czwartek.
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  10. A mi cebulowa kojarzy się z .... Czechami :) Tam mają jej litry i to najlepszej i najtańszej cebulowej na świecie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! nie widziałam. W Czechach byłam zawsze przelotem, może czas się wybrać tam na zupę:D

      Usuń
  11. Coraz więcej blogów kusi mnie zupą cebulową. Aż mi wstyd, że nigdy nie gotowałam, ani nawet nie spróbowałam! Ostatnio rzuciłam mojemu chłopakowi, że muszę kiedyś zrobić taką... Zgłosił się na testera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dajesz! akurat zima powróciła sycąca zupa cebulowa jak znalazł! :)

      Usuń
  12. W sobotę wypróbuję Twój przepis - zwłaszcza kusi dodatek płatków kokosowych. Ja często posypuję zupę cebulową płatkami drożdżowymi lub różnymi pestkami, na kokosa nie wpadłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zupa pycha, a dodatki można dobrać samej płatki drożdżowe brzmią jeszcze lepiej!

      Usuń
  13. widziałam bardzo podobną wersję u Jamiego, ale u niego wiadomo na bulionie mięsnym, fajnie, że dodałeś wersję bez. ale czemu Ty na kartonie jesz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też widziałam taki przepis u Jamiego. Chyba dużo jest wersji tej zupy. A jest znakomita!
      W ramach oszczędzania śpię i jem na kartonie :P

      Usuń
  14. cebulowa to typowo polska bieda-zupka, niech sie francuzi gryzną w bagietkę :-) uwielbiam tę zupkę, bo można ją zrobić w zasadzie z niczego :-) chętnie wypróbuje Twój przepis :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zrobiłam przed chwilą :)
    Nieco pozmieniałam. Chciałam mieć naprawdę gęstą zupę, więc dałam tylko 1l wody. Ale zupa na wodzie chyba nie była najlepszym pomysłem, teraz już wiem. Do tego dużo, dużo pieprzu, imbir, gałka muszkatołowa, trochę pietruszki suszonej i suszonej papryki ostrej :) No i niestety nie miałam cząbru, ale po takim doprawieniu i tak jest całkiem ok. (Choć następnym razem po prostu zrobię na bulionie warzywnym) :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń