niedziela, 7 lipca 2013

MOJE ULUBIONE SPAGHETTI AGLIO OLIO Z KAPARAMI





Włochy i każdego obywatela tej pięknej krainy wielbię za ich pradziadów i praprababki z jednego powodu. Wymyślili makaron.


Nie będę ukrywać i z tego co wiem nigdy nie ukrywałam, że uwielbiam dania z makaronem. Są ludzie, którzy wścibsko uważają, że cały wegetarianizm opiera się na daniach z makaronu. Weganka Natalie Portman również otwarcie przyznaje się do tego, że makarony to jej ulubiony składnik diety. Ja mogę tylko na to wszystko machnąć ręką, ewentualnie z sercami w oczach zawołać szaleńczym głosem, że kocham makaron i się tego nie wstydzę!

Uwielbiam penne, tagliatelle, pappardelle, farfalle, fusilli, kocham spaghetti z sosem ze świeżych pomidorów, z zielonym pesto, mogę zjeść  nawet zjeść samą  oliwą z oliwek i czosnkiem.
Na szczęście spaghetti aglio olio peperoncino, to jedno najprostszych i chyba najbardziej włoskich dań, jakie możemy sobie wyobrazić.
Zawiera w sobie to co najlepsze włoski makaron dumę narodu, oliwę z dojrzewających w pełnym słońcu oliwek i przyprawę nad przyprawami - czosnek.
Poświęćcie trochę pieniędzy i kupcie dobry włoski makaron spaghetti, ten 90cm. Obiecuję, że sam jego wygląd i wyławianie go z wody przyprawi Wam moc radości z przygotowywania i spożywania dania.

Do spaghetti z oliwą i czosnkiem dodałam swoje ulubione kapary, świeże zioła prosto z balkonu i garść pistacji. Oliwa i czosnek to podstawa. Nie żałuj ich sobie! Dodaj  coś od siebie, może oliwki, suszony pomidor...
Najprostszy na świecie przepis na  spaghetti, ale daję sobie głowę uciąć (choć uczono mnie by nic nie dawać sobie ucinać innym) zasmakuje i zrobi wrażenia na każdym (po za istotami uczulonymi na czosnek... ) 









  • 2 porcje długiego makaronu spaghetti
  • 5 ząbków czosnku
  • około +/- 1/4 szklanki  dobrej oliwy z oliwek
  • 2 łyżeczki kaparów
  • garść pistacji lub innych orzechów
  • sól morska
  • świeże zioła: bazylia, oregano 



















♥ Zagotuj wodę z dodatkiem soli i gotuj makaron tak jak jest to zalecane. Niech makaron będzie lekko twardawy lecz bez białej żyłki w środku.

♥ Pod koniec gotowania się makaronu posiekaj czosnek razem z kaparami. Posiekaj je jednocześnie niech podczas siekania składniki zaczną wymieniać się smakami. 

♥ Przygotuj patelnie, postaw ją na małym ogniu i wlej dużą porcję oliwy. 

♥ Poczekaj aż oliwa się lekko zagrzeje i dodaj czosnek z kaparami. Cały czas mieszaj tak by oliwa przesiąkła czosnkiem, ale uważaj żeby nie spalić czosnku. Mały ognień pod patelnią to podstawa.

♥ Kiedy makaron jest już prawe gotowy, wyłów go i przełóż na patelnie. Zacznij mieszać (idealnie sprawdzają się szczypce do makaronu)

Posiekaj zioła: bazylię i oregano i dodaj do makaronu. 

♥ Chwilę mieszaj tak by powstały sos wsiąknął i wymieszał się dobrze z makaronem. 

♥ Przed rozłożeniem porcji dodaj jeszcze orzechy. 

♥ Całość skrop oliwą, ozdób bazylią.

♥ Jedz z uśmiechem. Popijaj czerwonym wytrawnym winem. Dziel się i ciesz chwilą.  








         

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam makarony. Czasem prostota jest najlepsza, w koncu kiedys szpinak, suszone pomidory czy feta musza sie znudzic. Kapary uwielbiam, przepis na pewno wyprobuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez przesady, szpinak też nigdy się nie nudzi ;)
      ale masz racje proste dania zawsze najlepsze!

      Usuń
  2. Uwielbiam takie proste dania i do tego moje ukochane pistacje <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak pistacje biją na łeb wszystkie inne orzechy! ;)

      Usuń
  3. Aglio olio to też moje ulubione danie, choć zwykle wybieram tradycyjną wersję z chilli. Ciężko mi wyobrazić sobie smaczniejszą potrawę niż makaron na ostro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na ostrą papryczkę, aż urośnie mi na balkonie, w tedy aglio olio peperoncino będę zjadać co dzień!

      Usuń
  4. Ja też najbardziej lubię te proste makarony, z czosnkiem, z pesto albo z dobrym sosem pomidorowym. Do tego tylko duży balkon, dużo wina i jest idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. jak balkon jest mały to też jest idealnie <3 żyć nie umierać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, tez lubie. Najprostsze, a takie pyszne. Podobaja mi sie te pistacje na wierzchu, lubie, jak mi cos chrupie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od lat się tym zażeram, polecam dla ew. urozmaicenia kilka kropel (łyżkę), octu balsamicznego, tak żeby wsiąknął w kapary i odparował "octowatość". Ale w prostocie dobrych składników cała siła!

    OdpowiedzUsuń
  8. czy w zastępstwie orzechów będą pasować prażone pestki dyni albo słonecznika?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń