czwartek, 10 października 2013

DUŻA PORCJA OWSIANKI Z AMARANTUSA. BEZGLUTENOWE ŚNIADANIE.


  
Amarantus, to drugie po Rododendronie idealne imię dla dziecka. Oprócz pięknej nazwy Amarantus posiada szereg innych zalet. Najważniejszą jest to, że to niepozorne, aczkolwiek piękne zboże jest istnym skarbcem magnezu, wapnia, fosforu, potasu, a nawet żelaza. Dlatego też, jest wręcz idealnym składnikiem śniadań.

Warto wykorzystywać amarantus na dzień dobry w nawet tak prostych przepisach jak owsianka. 
Na polskim rynku, gównie w sklepach internetowych jak i takich ze zdrową żywnością, dostępne są 3 rodzaje amarantusa.

Pierwsza, "surowa kasza" którą podobnie jak jaglankę należy przepłukać we wrzątku by usunąć nadmiar gorzkiego smaku. Następnie taką kasze gotujemy w wodzie lub mleku około 15 minut.

Drugim rodzajem jest amarantus w płatkach, można używać ich podobnie jak płatków owianych czy jęczmiennych jednakże trzeba pamiętać o tym, że należy je najpierw obrobić termicznie czyli ugotować, upiec itp

Trzeci rodzaj to tak zwany amarantus ekspandowany. W takiej postaci amarantus jest gotowy do spożycia, można dodawać go do mleka, jogurtów, dżemów... 

Kolejną ważną informacją jest to iż amarantus nie zawiera glutenu – mogą więc spożywać go osoby z nietolerancją glutenu. 


pierwszy sposób z surowym amarantusem



  • 1/2 szklanki amarantusa
  • 1 szklanka  mleka np. ryżowego
  • słód ( miód, agawa, syrop klonowy)
  • laska wanilii
  • dżem z fig
  • świeże owoce: figi/banany/winogrona/starta marchewka 



Drugi sposób:
  • szklanka mleka np. ryżowego
  • 1/2 -3/4 szklanki amarantusa ekspandowanego
  • słód ( miód, agawa, syrop klonowy)
  • laska wanilii 
  • dżem z fig
  • świeże owoce: figi/banany/winogrona/starta marchewka 






♥ Amarantus należy (podobnie jak kasze jaglaną) zalać wrzątkiem i odstawić na parę minut. Potem wypłukać i przesypać do innego naczynia. 

♥ Amarantus zalej mlekiem, dodaj laskę wanilii i gotuj na małym ogniu przez około 15 minut. 

♥ Pod koniec dodaj słodu.

♥ Przenieś do miseczki, dodaj owoce i wcinaj bo jest bardzo smaczne!


Łatwiejsza opcja z amarantusem ekspandowanym


♥ Mleko zagotuj z laską wanilii, przed podaniem wyłów wanilię.

♥ Dodaj amarantus i wymieszaj na gęstą masę przypominającą owsiankę. 

♥ Dodaj słód i owoce. 

♥ Pycha!
       














15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. mam dwa rodzaje w nasionach i ekspandowany z rossmenna. Ten drugi na prawdę jest super i ułatwia sprawę w jedzeniu śniadań w pośpiechu ;)

      Usuń
  2. Już wiem co zrobię jutro z moim razowym amarantusem jutro ;)
    dzięki za pomysł!! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam pytanie, czy używając przepisu z amarantusem ekspandowanym i dodając go do mleka trzeba całość zagotować?
    dzięki za odpowiedź
    pozdrawiam
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. amarantusa ekspandowanego juz nie gotujemy. Jest gotowy do spożycia prosto z paczki:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. oj nie obliczałam. Amarantus to jedno z najzdrowszych zbóż/kasz. Jeśli boisz się o cukier użyj niesłodzonego mleka, a w ramach słodu wybierz syrop z agawy, ma bardzo niski poziom glikemiczny.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. moj cos nie chce zmieknac :/ gotuje w mleku kokosowym. na opakowaniu jest napisane ze trzeba gotowac 35 minut, ale w wodzie. czy to oznacza ze w mleku dluzej? chcialam zaserwowac dzieciom, ale dla nich musi to byc dobrze rozgotowane.

    OdpowiedzUsuń
  6. Amarantus ekspandowany (jak każda żywność ekspandowana) wcale nie jest taki zdrowy! Ma bardzo wysoki indeks glikemiczny. Wzrost cukru we krwi gwarantowany. Jedzony regularnie amarantus naprawdę nie jest zdrowy. Warto poświęcić 3 minuty na ugotowanie płatków amarantusowych na wodzie lub mleku.
    A już na pewno nie mogą amarantusa ekspandowanego jeść diabetycy (a w każdym razie nie powinni). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie chciałam polecić płatki, których sama uzywam i bardzo fajnie się je gotuje http://www.zdrowazywnosc.com.pl/produkt-1682.html żadna żywność ekspandowana nie będzie aż tak dobrym wyborem bo przecież jest to żywność wysoko przetworzona...

    OdpowiedzUsuń