wtorek, 11 listopada 2014

BURAK LIŚCIASTY SAUTE Z ZATHAROWYM TOFU




Od razu wyjaśniam saute oznacza smażenie lub duszenie w sosie własnym. Czyli przyrządzanie potrawy ze składnika bez większej ingerencji kucharza w smaki. Wystarczą szczypta soli i pieprz dla podkręcenia smaku. W kuchni roślinnej warzyw, które można przygotować w taki sposób nie da się wyliczyć jednym tchem. Warzywa same w sobie są słodkie, słone, kwaśne po prostu posiadają smak. To najpiękniejsza z ich cech. Czasem nie warto kombinować, a zaufać pierwotnemu smaku warzywa. Do tego rodzaju gotowania idealnie sprawdzają się warzywa liściaste tj szpinak, kapusta, czy burak liściasty. 
Tak jego smak nie potrzebuje więcej dodatków. Przekonajcie się że wystraszą sól i pieprz do skomponowania idealnego garnishu do potrawy. Dla grymaszących kuchcików, proponuję dodać czosnek. No tak, jczosnku nie może zabraknąć nigdzie, poza ciastami!



Składniki:
pęk boćwinki- kolorowego buraka liściastego
paczka tofu
1 ząbek czosnku 
1 łyżeczka soku z cytryny
sól
pieprz
2 łyżki stołowe zatharu*
 olej


* Zathar to przyprawa pochodząca ze wschodu. Oryginalnie można dostać ją jako suszone zioło min w Jerozolimie. Można też kupić mieszankę przypraw o tej nazwie. To sproszkowany sumak, tymianek i sezam.

Przygotowanie:

♥ Tofu przekrój na pół, a następnie każdą połówkę na dwie identyczne kwadratowe części. Lekko odciśnij w ręczniku papierowym nadmiar wody. Na talerzu rozsyp zathar i otocz w nim dokładnie wszystkie kawałki tofu.

♥ Liście umyj i pokrój na mniejsze kawałki. Przełóż na patelnie. Dodaj olej lub chlust oliwy z oliwek. Dodaj sok z cytryny dla zachowania koloru.

♥ Ząbek czosnku zgnieć i posiekaj drobno. Dodaj do buraka. Całość duś około 5 minut. Dopraw solą i pieprzem do smaku.

♥ Na drugiej patelni usmaż tofu. Niech będzie złote z obu stron. 

Usmażone tofu podawaj wspólnie z duszonym burakiem. 





  



2 komentarze:

  1. uwielbiam liście buraka, tofu również, a w połączeniu chyba ich jeszcze nigdy nie jadłam - zapowiada się super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny blog, aż sama się zdziwiłam, że dopiero dzisiaj tu trafiłam:) - przez Jadłonomię, będe zglądać, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń