sobota, 2 maja 2015

SZASZŁYKI Z TEMPEH'EM I Z SALSĄ Z MANGO. BEZ WYCHODZENIA Z DOMU!





Kiedy pół Polski świętuje wypoczynek majowy, ja zagryzam zęby z zazdrości. W Krakowie jak z resztą w całej Małopolsce pogoda nie dopisuje. Wieje, jest szaro i zimno. Zamiast o zimnym cydrze marzę o ciepłym rumianku. Zamiast na piknik, idę pod koc. Moim przyjacielem nie jest leżak, a książka i łóżko. 

Co można jeść tak jednoznacznej sytuacji o zapachu chandry? Zupy? Makarony? A może tak szaszłyki!?
Dla tych, którzy jak ja cały majowy weekend spędzają w domu jest rozwiązanie. Nie trzeba się martwić pogodą, a praca w domu to nie koniec świata.

Szaszłyki można przygotować rzecz jasna na grillu, ale dla mieszkających w centrum miasta to wyzwanie ( chyba, że mają dostęp na dach i kochanych sąsiadów) Uwięzionych w swoim M4, polecam piekarnik lub patelnie grillowe. 
Uprzedzając pytania, powiem szczerze, że nie mam dużego doświadczenia z tego rodzaju sprzętem. Na pewno przed zakupem sprawdźcie kilka rzeczy. Patelnia grillowa powinna mieć odpowiednią grubość i ciężar, od razu zrezygnujcie z zakupu tych tanich i lekkich. Patelnie z cienkiego tworzywa szybko się nagrzewają, nie utrzymują ciepła i mogą  szybko spalić, a nie usmażyć potrawę. 
Kolejna ważna sprawa to z czego patelnia jest wyprodukowana, szukajcie patelnie z powłoką non-stick, wolną od metali ciężkich i PFOA (główny składnik patelni twz teflonowych).
Osobiście mam patelnie grillową firmy Ambition, mają wyjątkowo przyzwoite ceny. Patelnia jest spora i dobrze utrzymuje ciepło.

Nie bójcie się sięgać po naturalny tempeh, podobnie jak naturalne tofu przed obróbką smakowo-termiczną nie zachęca. Prosta marynata sprawi, ze jałowy i odpychający tempeh nabierze wspaniałego smaku!






kostka naturalnego tempeh
mała cukinia
pomidorki koktajlowe
curry

Marynata do tempeh:
6 łyżek sosu sojowego
mała papryczka chilli
3 łyżki oleju

salsa:
1 mango
czerwona cebula
świeża zielona kolendra


❤️‍ W misce wymieszaj sos sojowy z olejem i drobno pokrojoną papryczką chili.

❤️‍ Tempeh pokrój w kostkę i dodaj do marynaty. Dobrze wymieszaj i odstaw w chłodne miejsce na minimum 30 minut. Przemieszaj tempeh w marynacie co 15 minut.

❤️‍ Cukinię umyj i pokrój w dużą kostkę. Przełóż do miski, dodaj trochę soli i łyżeczkę mieszanki curry. Wymieszaj i odstaw na 30 minut.

❤️‍ Pomidorki umyj.

❤️‍ Składniki nabijaj na patyczki przemiennie.

❤️‍ Połóż na patelni. Trzymaj na małym ogniu/temperaturze, aż szaszłyki zarumienią się z obu stron. 

❤️‍ Podawaj z wege majonezem lub salsą z mango.


Salsa   
      
❤️‍ Miąższ z mango przenieś do miski. Zmiksuj blenderem.

❤️‍ Czerwoną cebulę pokrój bardzo drobno. Dodaj do mango.

❤️‍ Dodaj parę posiekanych listków świeżej kolendry.

❤️‍ Całość wymieszaj.






      

7 komentarzy:

  1. Muszę w koncu sprobowac tego tempeh *.*
    zapraszam: http://bonne-vivre.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. już mam plan: najpierw wyposażę się w dobrą grillowa patelnię, potem kupię tempeh, a następnie... będą szaszłyki! <3 świetne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wprosiłabym się do Ciebie na takiego grilla: całość wygląda niesamowicie apetycznie. Niedawno po raz pierwszy jadłam tempeh (naturalny) i przepis, z którego korzystałam, niewystarczająco podbijał jego smak, zaledwie usmażenie t. i zrobienie do niego (pysznego zresztą) sosu. Ale sama fermentowana soja bardzo nijaka. Nie poddaję się jednak i będę wypróbowywać go w innych wariantach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy tempehu nie próbowałam, ale widzę, że będę musiała to zmienić w tym roku ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam. Kocham takie szaszłyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również będę musiała spróbować tylko gdzie kupić tempeh? Co to za warzywo?

    OdpowiedzUsuń