czwartek, 10 maja 2018

PIECZONE, CHRUPIĄCE TOFU W PANKO W OSTRYM SOSIE




Lubię to moje spontaniczne gotowania na InstaStories. Mam nadzieję, że Wam też się podoba. Często z tego nieoczekiwanego gotowania wychodzą na prawdę fajne przepisy. Chyba największym dziełem było ugotowanie sosu al limone z żółtej cukinii. Pamiętam, że gotowałam go "na czuja", prowadząc relacje na instagramie. Wyszedł jeden z najlepszych sosów do makaronu jakie jadłam!

Dziś też spontanicznie powstał przepis na bloga. Nie ma może pięknych zdjęć, ale za to jest super pomysł. Może innym razem uda mi się przygotować fajniejsze foty. Alee nie ważne!

To trochę podwójny przepis. Bo tofu jest super chrupkie, smaczne ale delikatne zaraz po upieczeniu. I tak można go zajadać.  Więc jeśli macie intensywny sos, lub jakiś gulasz to tofu będzie super dodatkiem.

Jeśli chcecie by to właśnie tofu było gwiazdą i torpedą w daniu polecam przygotować do niego sos/salce którym po upieczeniu można go posmarować. Najlepiej robić to tuż przed podaniem, żeby tofu było pokryte sosem, ale nadal było chrupiące.

Takie tofu sprawdzi się do ryżu, makaronu soba, sałatki... Zresztą jedzcie jak Wam się podoba! 






3 łyżki skrobi kukurydzianej
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczki ostrej papryki
1 łyżeczka imbiru
1 łyżeczka kuminu
1 łyżeczka mielonej kozieradki (niekonieczni)
1/2 szklanki mąki pszennej (lub ryżowa)
do 1 szklanki wody
szczypta soli
panko

1  łyżeczka pasty paprykowej (użyłam gochujang)
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka mirin (niekoniecznie)
1 łyżka oleju sezamowego


💚 Przygotuj blachę do pieczenia.

💚 Tofu osusz ręcznikiem papierowym, poczym pokrój na większą kostkę.

💚 Przygotuj 3 miseczki. Do jednej nasyp skrobi. 

💚 W drugiej wymieszaj przyprawy z mąką i wodą. Powinno wyjść delikatne rzadkie, ale nie wodniste ciasto. 

💚 Do trzeciej miseczki nasyp panko.

💚 Tofu otaczaj w skrobi, następnie w ciście z przyprawami, a na koniec w panko. 

💚 Układaj na blaszce. 

💚 Piecz d 180-200 stopniach. Przez około 25 minut. Po 15 poprzewracaj tofu i piecz jeszcze chwilę. Niech będzie rumiane!

💚 Tak upieczone można już jeść. 

Wersja na ostro

💚 W  miseczce połącz pastę paprykową, sos sojowy, mirin, olej sezamowy i sok z cytryny. 

💚 Powstałym sosem smaruj upieczone kostki tofu.

💚 Podawaj od razu po przygotowaniu by tofu nadal było chrupiące.


2 komentarze:

  1. Świetnie się prezentuje tofu w tej wersji

    OdpowiedzUsuń
  2. Świętnie! :)

    Zapraszam na bloga! ;-)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly