stycznia 15, 2019

BUŁKI BAO Z BOCZNIAKAMI LUB PIECZARKAMI





Kiedy brakuje mi pomysłu na obiad, lub inspiracji na nowy post na boga sięgam do menu z warsztatów. Staram się by na warsztatach pojawiały się wcześniej nie publikowane przeze mnie przepisy. To ułatwia mi blogerskie życie w stanach totalnej, kulinarnej inercji. Taką właśnie bezczynność i brak pomysłów przeżywam teraz.  Przeglądając książki, instagrama i pinterest głowiłam się co by tu przygotować na bloga. Ale coś takiego czadowego jak ostatnia buła po boy z boczniakami. Mijały godziny, a ja ciągle nie mogłam wpaść na żaden pomysł. Zaczęłam przeglądać menu z zeszłorocznych warsztatów i mnie olśniło. Bułki bao! przecież już dawno chciałam je zrobić i podzielić się przepisem na blogu.

Na warsztatach przygotowaliśmy bao z wkładką z jackfruita. Dokładnie taką samą jak z tego przepisu.  Zaglądając rano kolejny 563 raz do lodówki zorientowałam się, że mam zapas boczniaków. Już wiedziałam, że to one będą nadzieniem bułek. 

Boczniaki z powodzeniem można zastąpić pieczarkami. Te są o wiele bardziej dostępne. To jak doprawisz grzyby, właściwie zależy od zachcianek . Jeśli masz już wprawę w azjatyckich marynatach na pewno coś wymyślisz. Jeśli nie, polecam turbo prostą marynatę z sosu sojowego i soku z cytryny. Tak przygotowane grzyby można jeszcze doprawić, sięgaj po gotowe pasty chili, sos hoisin i inne azjatyckie, smaczne cuda.






wkładka:


400g-500g boczniaków lub pieczarek
2-4 łyżeczki sosu sojowego
2-3 łyżki soku z cytryny
1-2 ząbki czosnku
1 cm kawałeczek imbiru
1/2 łyżeczki przyprawy 5 smaków
1 łyżka syropu z agawy lub klonowego
2 łyżki oleju


dodatkowo można doprawić: 


ostrą papryczkę suszoną/młotkowaną lub mieloną
lub ostry sos na bazie papryki
2-3 łyżki sosu hoisin



bułki:

7g suszonych drożdży lub 20g świeżych
150 ml wody
do 300g mąki pszennej
łyżeczka soli
łyżeczka cukru
2 łyżki oleju

dodatki:
rzodkiewka
ogórek świeży
szczypior 
listki kolendry
mango
sriracha
sriracha mayo
sojonez 

koszyk bambusowy do gotowania na parze
lub kawałek 2 warstwowej gazy
papier do pieczenia


Nadzienie

💚 Grzyby rozgnieć przy pomocy widelca. Zależy nam na nieregularnych kształtach. 

💚 Rozgrzej olej i wsyp rozdrobione grzyby. Smaż z 3 minuty.

💚 Dodaj sos sojowy i sok z cytryny. 

💚 Duś pod przykryciem 5 minut mieszając od czasu do czasu.

💚 Dodaj posiekany ząbek czosnku (lub dwa), posiekany lub starty kawałek imbiru i przyprawę. 

💚 Mieszaj, pod koniec dodaj słodki syrop. 

💚 Przemieszaj i spróbuj dodaj ewentualnie więcej sosu sojowego lub inne sugerowane przyprawy.



Bułki

💚Przygotuj miskę. 

💚 Wlej wodę, wsyp drożdże, sól i cukier. Przemieszaj aż drożdże się rozpuszczą. Możesz zostawić w ciepłym miejscu na 5 minut.

💚 Powoli dodawaj mąkę ciągle mieszając ręką. 

💚 Dodaj olej i chwilę wyrabiaj. Powinno wyjść sprężyste ciasto. 

💚 Odstaw ciasto na 10-20 minut.

💚 Przygotuj papier do pieczenia i sito do gotowania na parze. 

💚 Jeśli masz bambusowe koszyki do gotowania ma parze wytnij z papieru okrąg odpowiadający wielkości dna. Zrób w papierze dziury by para mogła krążyć w koszyku. 
Jeśli nie masz koszyka przygotuj garnek. Nalej do niego wody max 2/3 wysokości. Na wierzch naciągnij dwuwarstwowy kawałek gazy i przywiąż go dobrze przy pomocy sznurka do garnka.  Również połóż podziurawiony kawałek papier do pieczenia. Papier sprawi że bułki nie przykleją się do gazy/koszyka podczas gotowania. 

💚Podziel ciasto na około 6-8 kawałków. 

💚 Uformuj kulkę i posmaruj ją olejem. 

💚 Ciasto rozwałkuj na placek grubości do 1/2cm. Złóż na pół, a pomiędzy
połóż kawałek papieru do pieczenia.

💚 Bułeczki ułóż na sicie niech będą w pewnej odległości. Najlepiej gotuj po 2-3 bułki na raz.

💚 Mam dwupoziomowy koszyk i używam tylko jednego najwyższego sitka do gotowania. Kiedy bułki są za blisko lub para jest bardzo mocna z bułek mogą wyjść zakalce.

💚Gotuj na parze przez około 10 minut. Następnie odstaw całe sito na 5 minut z boku, by bułeczki spokojnie wystygły. Kiedy od razu wyciągniemy bułki na talerz, mogą opaść. To kwestia nagłej zmiany temperatury. 

💚 Delikatnie otwórz bułkę. Porcjuj farsz z grzybów i układaj dodatki. 

💚 Jedz na ciepło, ale na zimno też są super!












26 komentarzy:

  1. Fantastyczne, robię!!!
    p.s Alu a opracowałaś już może przepis na ciasto ptysiowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to nie dobrze :D A już mi się karpatka wegańska śniła....
      No dobra karpatki nie będzie , ale będą bułki bao z boczniakami :)

      Usuń
    2. O boniu ciasto ptysiowe... Musze sama sprawdzić.

      Usuń
  2. Czy to są takie jakby pampuchy tylko z kieszonką?

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda apetycznie! :-)

    Zapraszam na mojego bloga! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie działa mi twój blog niewiem dlaczego. Byłam ciekawska i chciałam sprawdzić :)

      Ogólnie to bułki wyglądają apetycznie :) Może zrobię kiedyś.

      Usuń
  4. O ja aaa konieczne muszę zrobić

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten blog jest bardzo dobrze prowadzony.Sam bardzo chciałbym posiadać taki sam blog jak ten,ale wiem że to jest bardzo trudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak i nie ;)
      Blog ma już 8 lat więc trochę zeszło ;)

      Usuń
  6. Bao, cudne! Jadłam kilka razy wspaniałe, sama nigdy nie robiłam. Podobają mi się bardzo z taką wersją nadzienia :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a z nadzieniem można kombinować i za każdym razem robić inne :)

      Usuń
  7. Czy można je w normalnym parowarze przygotowac?

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda to naprawdę świetnie ! Muszę kiedyś przetestować ten przepis i zrobić takie bułeczki. Trochę mi przypomina to takie orientalną kuchnię :) Fajna sprawa, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie tyle co to nieźle wygląda, ale i z pewnością wspaniale smakuje. Tylko jedząc coś takiego można chyba nieco podłapać kilogramów. Warto więc, co najmniej takie jest moje zdanie, stosować Prolesan pure, aby zbędne sadełko nie weszło nam w boczki.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Wegan Nerd - wegańskie gotowanie , Blogger
karografia.pl